No hate. No violence
Races? Only one Human race
United We Stand, Divided We Fall
Radio Islam
Know Your enemy!
No time to waste. Act now!
Tomorrow it will be too late

English

Franç.

Deutsch

Arabic

Sven.

Español

Portug.

Italian

Russ.

Bulg.

Croat.

Czech

Dansk

Finn.

Magyar

Neder.

Norsk

Polski

Rom.

Serb.

Slov.

Indon.

Pers.

Türk.

日本語

汉语
Syjonizm i pokój są niekompatybilne
Alan Hart – 20.10.2010


„Syjonizm… patologiczna mentalność terroryzmu i czystek etnicznych”
Syjonizm. Nareszcie ktoś to powiedział i to w sposób najbardziej wnikliwy jak tylko możliwe. Ten ktoś powiedział również:
„Problemem jest syjonizm, a rozwiązaniem jest rozmontowanie jego struktury i wprowadzenie świeckiej demokracji, która nie będzie dyskryminować pomiędzy Izraelczykami i Palestyńczykami.”
Tym kimś był Miko Peled, żydowski działacz pokojowy, urodzony w Izraelu i mieszkający w Ameryce.
Jest synem izraelskiego bohatera wojennego, Matti Peleda, który był młodym oficerem w wojnie 1948 roku i generałem w wojnie 1967 roku. Po tej wojnie gen. Peled zasygnalizował swoje oddanie prawdzie wykazując bzdury w syjonistycznej wersji wydarzeń. Zrobił to oświadczając, że istnienie Izraela nie było zagrożone, oraz że była to izraelska wojna z wyboru (agresja a nie samoobrona). Gen. Peled był również jednym z wybitnych Żydów, którzy wkrótce po wojnie 1967 roku wzywali do natychmiastowego ustanowienia palestyńskiego państwa na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.
W swoim najnowszym artykule (mikopeled.wordpress.com/2010/10/19/liberal-zionism), z którego zaczerpnąłem tytuł tego artykułu, Miko mówi, że rozwiązanie dwu-państwowe było możliwe 40 lat temu, a dzisiaj…? Napisał:
„Teraz Zachodni Brzeg jest podziurawiony miastami i centrami handlowymi i autostradami zbudowanymi tylko dla Żydów na palestyńskiej ziemi, a członkowie izraelskiego rządu otwarcie dyskutują o przesiedleniach, a raczej o przesiedleniach swojej nie-żydowskiej populacji. Poziom opresji i natężenie przemocy przeciwko Palestyńczykom osiągnął nowy szczyt… Dyskusja o rozwiązaniu dwu-państwowym w tych warunkach pokazuje przeraźliwą niezdolność do zaakceptowania rzeczywistości… Jest taka iluzja, że w Izraelu może powstać liberalny, myślący o przyszłości rząd, a wtedy wszystko będzie tak, jak chcą liberalni syjoniści. Zaczną od punktu, w którym byli już Rabin i Arafat, i będziemy mieć najlepszą żydowską demokrację jaką liberalni Żydzi chcą widzieć w Izraelu. Te iluzję wspierają amerykańscy Żydzi, liberalni syjoniści w Izraelu i na całym świecie i na Zachodzie, gdzie poczucie winy za trwające przez 2.000 lat prześladowania do tej pory straszy wiele sumień. Gdyby tylko byli lepsi przywódcy i gdyby tylko to czy tamto… Ale niestety, rzeczywistość nadal bije po oczach każdego: syjonizm i pokój są niekompatybilne. Powiem to jeszcze raz, syjonizm i pokój są niekompatybilne.
Miko dodaje, że poważne badania historii współczesnego Izraela pokazują, że „pojawienie się Netanjahu i Liebermana były przewidywalne.”
Zgadzam się z tym i przedstawię teraz swoje wyjaśnienie.
Syjonizm to nie tylko żydowski nacjonalizm, który stworzył państwo w sercu ziemi arabskiej, głównie poprzez terroryzm i czystki etniczne. Jest to również patologiczny sposób myślenia. W oszukanym syjonistycznym umyśle, świat zawsze był anty-żydowski i zawsze taki będzie. Z tego wynika, że nieunikniony jest holokaust II (skrót dla następnego sprzeciwu wobec Żydów). Z tego wynika, że nie ma żadnych ograniczeń wobec tego, co zrobi syjonizm, by zachować uzbrojony w broń nuklearną Wielki Izrael jako schronienie ostatniej szansy dla wszystkich Żydów na świecie, kiedy ten obróci się przeciwko nim.
Kiedy rozmyślałem nad tym głównym punktem artykułu Miko, że syjonizm i pokój są niekompatybilne, zacząłem się zastanawiać, dlaczego faktycznie jest tak, że amerykańscy prezydenci nie użyją swoich wpływów by próbować pozwać syjonistyczny kraj do odpowiedzialności za jego zbrodnie, co wyraźnie byłoby w najlepszym interesie Ameryki.
Zaczynam myśleć, że przerażający wpływ syjonistycznego lobby i jego pionków w Kongresie nie daje pełnej odpowiedzi. I pytanie jakie sobie zadaję jest takie: Czy to możliwe, że wszyscy amerykańscy prezydenci wiedzą, że nie ma nic, czego nie zrobiliby uzbrojeni w broń nuklearną przywódcy Izraela, gdyby na nich poważnie naciskano, aby zawrzeć pokój na warunkach, które jak wierzą w swoich pełnych złudzeń umysłach, ryzykowaliby bezpieczeństwo Izraela? Zawsze mam w głowie to, co premier Golda Meir powiedziała mi w wywiadzie dla BBC Panorama, co cytuję w mojej książce – w sądnym dniu Izrael „byłby gotowy zabrać ze sobą region i cały świat”.
Jeśli prawdą jest, że amerykańscy prezydenci boją się sprowokować Izrael, to wniosek będzie musiał być taki, że państwo syjonistyczne jest potworem poza kontrolą i że wszystkie wysiłki na rzecz pokoju są skazane na niepowodzenie.
Czy sytuacja jest naprawdę tak zła?
Moja odpowiedź jest – tak. Ale są obserwatorzy, którzy myślą, że po wyborach uzupełniających do Kongresu w Ameryce może nadarzyć się jeszcze jedna okazja dla prezydenta Obamy, by wielu Izraelczyków doprowadzić do rozsądku po to, by pokojowi dać ostatnią szansę.
Ta nowa nadzieja została zainspirowana najwyraźniej raportami z inicjatywy palestyńskiej (i przypuszczalnie arabskiej), by Rada Bezpieczeństwa uznała niezależność Palestyńczyków w granicach z roku 1967.
Aluf Benn napisał 20 października w dzienniku Ha’aretz:
„Izraelska dyplomacja doszła do punktu zwrotnego. Zamiast zajmować się nieudanymi rozmowami bezpośrednimi, od tej chwili Izrael będzie aranżował rozwiązania dyplomatyczne przeciwko palestyńskiej inicjatywie uznania przez Radę Bezpieczeństwa ONZ niezależności w granicach z 1967 roku. Taka decyzja mogłaby uznać Izrael za agresora i okupanta, torując drogę dla środków przeciwko Izraelowi. Obama mógłby zamknąć ten proces wrzucając amerykańskie veto. Czy zrobi to? Jakim kosztem?
„Barak ostrzega Netanjahu, że Obama jest zdeterminowany, by ustanowić palestyńskie państwo, nawet jeśli wymaga to ryzyka politycznego. Prezydent nie musi wychodzić publicznie przeciwko Izraelowi, ale po prostu stanąć z boku, kiedy Rada Bezpieczeństwa uzna Palestynę. Międzynarodowy ruch na rzecz bojkotu Izraela otrzyma ogromną zachętę, kiedy Europa, Chiny i Indie odwrócą się od Izraela i nadszarpną pozostałe resztki jego legalności. Stopniowo izraelska opinia publiczna również odczuje żelazny uchwyt dyplomatyczny i ekonomiczny.
„Nie ma pewności że tak się stanie.”
Zobaczymy. Syjonizm.


Tłumaczenie: Ola Gordon
Źródło: veteranstoday.com/2010/10/20/alan-hart-zionism-and-peace-are-incompatible
Za: poliszynel.wordpress.com


"Moim zdaniem, Izrael jako „państwo żydowskie” stanowi zagrożenie nie tylko dla samego siebie i swoich mieszkańców, lecz także dla wszystkich żydów oraz ludności zamieszkującej Bliski Wschód i inne regiony."

- Prof. Izrael Shahak, "Żydowskie dzieje i religia".


Palestine banner
Viva Palestina!

Jedyną drogą prowadzenia wojny w sposób moralny jest droga żydowska: niszczyć miejsca święte. Zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci

Mit “6 milionów”

Pożegnanie z Izraelem, cierniem Bliskiego Wschodu
Jack Bernstein

Fotografie 

Międzynarodowy Żyd    
Henry Ford


Talmud unmasked
Talmud obnażony


 Izraelska kontrola nad Stanami Zjednoczonymi
James Petras

Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce

Żydowski rasizm
Dr David Duke

Tematy Jeszcze Bardziej Niebezpieczne
Dr Dariusz Ratajczak

Moja Walka - Mein Kampf
Adolf Hitler

"Nie jestem Amerykaninem o wierze żydowskiej, ale Żydem. Jestem Amerykaninem. Byłem Amerykaninem przez 63 / 64 mojego życia, ale Żydem byłem przez 4000 lat."

- Rabin Stephen S Wise, prezydent Amerykańskiego i Światowego Kongresu Żydów


Poszukiwacze żydowskiego genu - Shlomo Sand


Wielka Encyklopedia Żydów

Ustami rabina: Syjonizm to afirmacja judaizmu
Gilad Atzmon

Mit Holocaustu
Robert Faurisson

The Jewish hand behind Internet The Jews behind Google, Facebook, Wikipedia, Yahoo!, MySpace, eBay...

Erec Izrael Haszlema – biblijne granice Królestwa Izraela

Syjonizm w Ameryce
James Petras

The Founding Myths of Modern Israel
Shahak: "Żydowskie dzieje"

Wyznania szpiega: Sayanim
Victor Ostrovski i Claire Hoy

Reel Bad Arabs - Revealing the racist Jewish Hollywood propaganda

Żydowscy bojówkarze z Europy z misją w Izraelu
JDL - Jewish Defense League

Operacja Hasbara: przegrana bitwa - Jerzy Szygiel

Donald Tusk - Judeopolonia
Tusk - Judeopolonia


Syjonizm i III Rzesza - Mark Weber

Protokoly obrad medrcow Syjonu

Filmy wideo

Talmud i mechanizmy obronne
Izrael Shahak

ADL: 80 mln „antysemitycznych” Amerykanów
Pastor Ted Pike

Żydowska Supremacja
Dr David Duke

Karykatury 

Aktyvizm! - Join the Fight!


Down with Zio-Apartheid
 Stop Jewish Apartheid!