No hate. No violence
Races? Only one Human race
United We Stand, Divided We Fall
Radio Islam
Know Your enemy!
No time to waste. Act now!
Tomorrow it will be too late

English

Franç.

Deutsch

Arabic

Sven.

Español

Portug.

Italian

Russ.

Bulg.

Croat.

Czech

Dansk

Finn.

Magyar

Neder.

Norsk

Polski

Rom.

Serb.

Slov.

Indon.

Pers.

Türk.

日本語

汉语

 

WIELKA ENCYKLOPEDIA ŻYDÓW 
LESZKA BUBLA
30 tys. nazwisk, tysiące krótkich biografii
NARESZCIE SAMI UJAWNIAJĄ SWOJE POCHODZENIE

Wystarczy tylko przejść się po trudnych nawet do zliczenia różnych festiwalach, wystawach, przeglądach i pokazach filmów, targach książek, odczytach i prelekcjach i zebrać pięknie wydane foldery, także z notkami biograficznymi. Jeszcze więcej informacji jest na setkach ich stron internetowych. Można obejrzeć i wynotować biografie z setek działających w Polsce przeróżnych organizacji, stowarzyszeń, fundacji, instytutów i katedr judaistyki na wyższych uczelniach, teatrów, klubów, itd... Wystarczy przyjrzeć się politykom tzn. ich życiorysom i konkretnym dokonaniom w tym głosowaniom, a nie obliczonym na propagandowy efekt publicznym paplaninom. Wystarczy sięgnąć po publikacje, wypowiedzi i zaangażowanie w konkretne sprawy ludzi mediów, a także decyzje osób z tzw. niezawisłego wymiaru sprawiedliwości. Wystarczy w końcu uważnie zajrzeć w biografie przodków wielu w/w. Bowiem są to już prawdziwie rodzinne klany, często będących potomkami zbrodniarzy zwalczających Polskę i Polaków. Wystarczy poświęcić kilka miesięcy żmudnej pracy wielu osób aby móc wreszcie podzielić się wiedzą, która będzie jednych zdumiewać, innych przerażać, a u jeszcze innych budzić dumę i wyniosłość. Bowiem jak wiadomo punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, dlatego też skupiając się na podawaniu faktów, nie jest moim celem nikogo obrażać, a tym bardziej piętnować. Nazywanie kogoś ŻYDEM nie jest obraźliwe. Dobrze się dzieje, że coraz więcej osób przyznaje się publicznie do swojego pochodzenia. Niestety ale zdecydowana większość je ukrywa, albo eksponuje ale wyłącznie w swoim zamkniętym środowisku. To z nich w przeważającej większości wywodzą się ci, których wypromowały ich media jako autorytety wypowiadające się w imieniu Polek i Polaków i to we wrogiej nam formie i treści. Piszą więc nam historię, której muszą się uczyć nasze dzieci. Po tak zaawansowanej kwerendzie zdemaskowałem jeszcze jedno ciągle rozpowszechniane kłamstwo, że jest ich w Polsce ok. 20 tys., z czego 6 tys. należy do gmin. 

Tylko w tej WEŻ jest ich już ponad 30 tys. A przecież jest to dopiero pierwszy efekt, nadal trwają kwerendy starych i ciągle nowych źródeł. Uważam, że 1,5 mln osób, które mogłyby przyznać się do swoich żydowskich korzeni nie jest liczbą przesadzoną. Jest nawet liczbą bardzo ostrożną. 6.08.2007 r. na łamach „Dziennika” oraz powielonego na onet.pl następnego dnia artykułu, amerykański rabin Burt Schuman, który od jesieni 2006 roku działa we Wspólnocie Beit w Warszawie powiedział m.in.: „Judaizm ma wyznawać w Polsce w 2015 roku ok. 50 tys. osób. Judaizm reformowany nie tylko radykalnie upraszcza wymogi, których musi przestrzegać religijny Żyd, ale nawet promuje poglądy, które można nazwać liberalnymi. Burt Schuman jest np. aktywnym rzecznikiem wyświęcania gejów i lesbijek na rabinów i podpisał się pod listem popierającym kontrowersyjny marsz równości przez centrum Jerozolimy w zeszłym roku. 

Dopiero judaizm reformowany otworzył trzecią drogę. - Odnosimy sukces, bo Polacy chcą łączyć przywiązanie do religii przodków z przynależnością do nowoczesnego społeczeństwa - mówi „Dziennikowi” rabin Schuman. David Pelag , ambasador Izraela w Polsce nie ma wątpliwości, że to realna prognoza. Ponadto, w przygotowaniu jest opracowanie dokumentujące żydowską aktywność w Polsce, co z konieczności krótko wyliczyłem na wstępie. Ale już teraz wychodzi, że w setkach realizowanych różnych ich pomysłów, setkom organizacji itd. w tym wszechobecnych festiwali itp. bierze udział wielokrotnie więcej osób niż owe oficjalne 20 tys. To wszystko realizowane jest wokół wspólnej jednej idei tzw. „religii Holocaustu”. A przyznanie się do co najmniej półtoramilionowej mniejszości w Polsce może tę religię tylko podważyć.

Te setki imprez organizowanych z dużym rozmachem nawet w małych miastach jest finansowanych przez nas wszystkich. Bo który burmistrz czy prezydent miasta odmówi płacenia najczęściej za zwykłą szmirę. Nie chcą narazić się na szantaż antysemityzmu. Pozostałe mniejszości w Polsce ponoć wielokrotnie liczniejsze od żydowskiej, razem wzięte nie mają nawet 1/10 takiej liczby organizacji, instytucji, różnej maści imprez, dostępu do mediów itp. itd. Jestem przeciwnikiem mieszania kultur, ras, religii, unifikacji umysłów, ponieważ zawsze prowadzi to do przemocy i do konfliktów. Bycie Polakiem w Polsce o poglądach nacjonalistyczno-konserwatywnych i wyrażanie takich poglądów wymaga odwagi, ale mam do nich prawo! Jak i prawo do krytyki wszystkiego co szkodzi mojemu Narodowi i Państwu. Nie da się oddzielić polityki od jakiejkolwiek dziedziny naszego życia. A polityka w Polsce od 1989 roku przypomina wybuch granatu w szambie. W myśl obowiązującej poprawności politycznej wszelkie opcje polityczne lub obyczajowe: komuniści, lewactwo, socjaliści, liberałowie, neokonserwatyści, ludowcy, ultrakatolicy, zieloni, różowi, czarni, czerwoni, niebiescy, feministki, geje, są normalne - wszyscy - tylko nie narodowcy! 

My bezkompromisowo walczący o polskie narodowe interesy jesteśmy określani jako radykałowie!!! Wszyscy pozostali są NORMALNI, różnią się tylko „kolorami”. Nawet obecnie w trakcie kampanii wyborczej jesteśmy świadkami jak całe tabuny byłych posłów i napaleńców na kandydowanie biegają po różnych partiach szukając sobie lepszego miejsca do przedłużenia parlamentarnego bytu. Jakże te wszystkie partie są w Polsce podobne. Z ok. 200 partii w Polsce jest tylko jedna, do której mogą należeć wyłącznie rodowici Polacy - Polska Partia Narodowa. Pozostałe to mieszanka różnych nacji i interesów.

Świadomość narodowa Polek i Polaków jest więc wprost proporcjonalna do wyników kolejnych politycznych wyborów. Doświadczyłem tego osobiście gdy będąc założycielem i prezesem Polskiej Partii Narodowej w wyborach parlamentarnych 25 września 2006 roku otrzymaliśmy tylko 0,3% głosów do Sejmu i 2% do Senatu, łącznie 209 tys. głosów. No ale i to wystarczyło aby ruszyła z ich strony cała lawina donosów do prokuratur w Polsce, nacisków i ręcznego nimi sterowania. Co w efekcie dało kilka już czekających na mnie w sądach aktów oskarżenia o rzekome nawoływanie do waśni na tle narodowościowym. 

Nie przeszkadza im, że nigdy nie nawoływałem ani też nie mam zamiaru tego robić, bo jest to sprzeczne z ideą RUCHU NARODOWEGO w Polsce, którego także jako prezes Stronnictwa Narodowego mam honor być kontynuatorem. Ku wściekłej irytacji moich wrogów, mam czysto polskie udokumentowane pochodzenie herbu ABDANK. Ani ja ani nikt z mojej najbliższej rodziny nie udzielał się we wrogich Polsce jakichkolwiek organizacjach od KPP poprzez PZPR, UB, SB, ORMO, itp., itd. A przecież to rzadkość w Polsce. Skoro nie ma na mnie haków z tej strony, to rożnej maści zdegenerowane moralnie świnie starają się przypiąć mi łatki faszysty, nazisty, byłego cinkciarza, czy właściciela sexshopów. No ale jako były internowany w stanie wojennym, posiadający status pokrzywdzonego, były poseł PPPP, dwukrotny kandydat na urząd prezydenta R.P., prezes Polskiego Stowarzyszenia Nie dla U.E., Polskiego Stowarzyszenia Przeciwko Antypolonizmowi, z wyuczonego zawodu złotnika-jubilera, a od 17 lat wykonywanego-wydawcy, dziennikarza i historyka, jestem zaprawiony w walce ze wszelkim złem. 

A jak wiadomo zło nie ma specjalnego upodobania do opcji politycznej czy też nacji. Wszystkich ludzi dzielę więc na dobrych i złych. Oczywiście według swoich narodowych opinii, nacjonalistycznyczno-konserwatywnych poglądów. I myślę, że ta publikacja dobrze się temu właśnie przysłuży, a w dobie powszechnego dostępu do informacji, nie sposób będzie ją powstrzymać. Podkreślam, że jest ona poparta dobrze udokumentowanymi źródłami. Jest oczywiście w tej encyklopedii pewien odsetek osób, które nigdy nie przyznają się do żydowskiego pochodzenia. Ale i na to są sposoby, bowiem w opracowywaniu listy pomagało mi sporo księży, a i zajrzenie do pełnego aktu urodzenia, nie jest aż tak trudne. W encyklopedii znalazł się także odsetek osób, które być może nie mają żadnych żydowskich korzeni, ale znalazły się na niej ponieważ realizują w różny sposób ich politykę. Niestety, ale na odmiennych zasadach moralnych i etycznych, jakimi ja jako autor encyklopedii się kieruję, wywodząc się od zawsze z katolickiej rodziny. Tych, którzy wysługują się za różne przywileje, my narodowcy nazywamy szabesgojami. Można ich delikatnie porównać do ok.3 milionowej rzeszy trzech grup volksdeuchów z czasów II wojny światowej. Czy wszyscy, którzy z różnych powodów podpisali volkslistę byli Polakami? Później mieliśmy setki tysięcy UB-eków, SB-eków, itp. oprawców, zbrodniarzy i moralnie zdegenerowanych karierowiczów z których tylko niewielki procent był rdzennie polski. Ale czy i tych można uznać za prawdziwych Polaków? Skoro prześladowali i mordowali swoich rodaków. 
W kategoriach etyczno-moralnych, byli gorsi od zbrodniarzy niemieckich, ukraińskich czy żydowskich, którzy nikogo nie zdradzili, bo realizowali aktualną politykę swoich nacji. 

To takie oczywiste, ale jak wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To nazywa się relatywizmem moralnym, czy też wszechobecną, dzisiaj obowiązującą poprawnością polityczną. Jednym z zasadniczych elementów żydowskiej walki o dominacje jest ich solidarność, oraz talmudyczna mentalność w promowaniu swoich. Naród, który według własnego kalendarza liczy sobie ok. 5,7 tysiąca lat, wychowywał się i kształtował swoją osobowość na zasadach, które później spisał w Talmudzie. Nie jest ani zdolniejszy, ani bardziej inteligentny od tych wśród których egzystował. Ma po prostu inne zasady etyczno-moralne. Wystarczy sięgnąć do Talmudu aby się o tym przekonać. Można przeczytać setki publikacji, również samych Żydów. Wspomniana solidarność (zresztą sama nazwa NSZZ Solidarność została zapożyczona od żydowskiej międzywojennej organizacji o tej samej nazwie) wyraża się często nie tylko w szkalowaniu przeciwników, ale i w wywieraniu presji w postaci podpisywania różnych zbiorowych apeli, rezolucji, listów. W czasach PRL-u było kilka listów do ówczesnych władz. W czasach III/IV R.P. już kilkanaście. To dla nich bardzo charakterystyczne, więc w niniejszym opracowaniu skupiłem swoją uwagę na 16 apelach najgłośniejszych i najistotniejszych. 

Pomimo tego, iż są one nadal łatwo dostępne, to nie było komu wcześniej zebrać je w całości i zrobić analizę treści i celów, a także dokonać zestawienia osób, które je podpisały. Z punktu widzenia żydowskich interesów, łączy je prawie wszystko. Można wymienić wiele opcji politycznych, które połączyły się w naciskach celem realizacji konkretnych zadań. Można powiedzieć, iż mają wspólny mianownik, którym jest m.in. antypolonizm, antykatolicyzm, wrogość do prawdy. To bardzo wiarygodne kryterium zamieszczenia nazwisk w tej encyklopedii. W sumie dotyczy to ok. 10 tys. sygnatariuszy! Na końcu encyklopedii zamieściłem wszystkie listy z kompletem nazwisk. Natomiast w jej alfabetycznym zestawieniu są nazwiska i imiona osób, o których udało się dowiedzieć coś więcej tj. ok. 6-8 tys., z 10. tys. wszystkich sygnatariuszy. Spora część podpisała po kilka apeli-listów, co oznaczone jest przy ich nazwiskach numerami. Czy możliwe są pomyłki np. w wyniku zbieżności nazwisk i imion? Być może tak, ale w bardzo znikomym stopniu. Dlatego w takich udokumentowanych przez samych zainteresowanych przypadkach będę publikował sprostowania. Czekam także na informacje i pomoc czytelników, a także na opinie, ponieważ jest to dopiero I edycja encyklopedii. Następna jest już w toku z szerokim uwzględnieniem arcyciekawych, archiwalnych źródeł. Mamy bowiem prawo wiedzieć kto i dlaczego podpisuje takie petycje, ile i jakich działa w Polsce organizacji, oraz skąd biorą na to pieniądze, osób, które błędnie uważają, że można być lojalnym wobec wielu ojczyzn a wiernym wobec tylko swojego narodu a nie wobec tego, wśród którego żyją. 

Bardzo trudno jest trafić na Żyda, który otwarcie przyznaje się do swoich korzeni. A przecież codziennie widzimy ich w mediach, w których dominują promując głównie swoich. Ukrywając swoje pochodzenie tylko potwierdzają, słuszne zresztą, stereotypy. W II RP mieli swoich parlamentarzystów, prasę, organizacje, charakterystyczny wygląd. Teraz wszyscy mówią, że są Polakami, bojąc się nawet dodać, że żydowskiego pochodzenia.

„Po czynach ich poznacie”. Jestem pewien, że i na temat Encyklopedii będą się wypowiadać, oczywiście negatywnie, wrogo. I to też będzie dobre kryterium ich rozpoznawalności, bo doszło do paranoicznej sytuacji gdy nazwanie Żyda Żydem jest dla niego obraźliwe! A już użycie słowa „żydek”, „żydziach”, „żydłak” to skandal, rasizm, który musi być ścigany przez prokuratorów. Kolejna paranoja, bo nazwanie Polaka „polaczkiem”, Niemca „niemiaszkiem”, „szwabem”, „szkopem”, „helmutem”,, Anglika „angolem”, Włocha „makaroniarzem” czy Francuza „żabojadem” albo „francuzikiem”, choć złośliwe to mieści się w dozwolonych formach krytycznych wypowiedzi. Z tysięcy nacji nie wolno krytykować tylko jednej! I kto tu jest normalny, a kto jest oszołomem?

Dla nich jestem groźnym liderem i kontynuatorem RUCHU NARODOWEGO w Polsce, opcji politycznej, która poniosła największe ofiary życia z ich rąk, ze wszystkich działających w Polsce. Opcji, która płacąc krwią zwalczała faszyzm, nazizm, komunizm i zbrodniczy syjonizm. Ale zostawmy już historię, która jest moją pasją od dziecka, a dorosłe życie zaowocowało wydaniem ok. 2 tysięcy książek i tysięcy artykułów. Nie chcę aby po tych publikacjach określano mnie żydożercą, bo to nie jest prawdą. W całej encyklopedii nie brakuje też nazwisk Żydów, polskich patriotów, lub mniej wyrazistych, ale o nie skalanych życiorysach. Nie jestem więc rasistą, ksenofobem, czy politycznym radykałem, bowiem walka o prawdę, o polskie narodowe interesy, powtarzam, powinna być nazywana NORMALNOŚCIĄ! Dodam więc, że zwiedzając 131 państw świata, fotografując, filmując, pisząc setki podróżnych reportaży, poznając ludzi różnych ras, kolorów skóry, kultur ich religie i obyczaje, wiem jak wygląda świat. Moja codzienna praca to kilkugodzinne czytanie ciągle nowych książek, stron internetowych, pisanie i publikowanie, wreszcie czynny udział w życiu politycznym R.P. To wszystko dało mi wiedzę i siłę aby podjąć się zadania uzupełnienia ewidentnej niszy informacyjnej w postaci Wielkiej Encyklopedii Żydów. 

Leszek Bubel
Prezes zarządu
Stowarzyszenia Przeciwko Antypolonizmowi
e-mail: [email protected]@aster.pl





NAZWISKA ALFABETYCZNIE

Wybór ze źródeł własnych, krajowych, zagranicznych, polskich, żydowskich i in., utajnionych i jawnych, na poważnie i z humorem.


A   B   C   D    E-F    G    H-I-J    K-L-M    N-O-P-R    S    Ś-T    U-W-Y    Z-Ż

  • Wielka Encyklopedia Żydów
    Leszka Bubla. Wystarczy tylko przejść się po trudnych nawet do zliczenia różnych festiwalach, wystawach, przeglądach i pokazach filmów, targach książek, odczytach i prelekcjach i zebrać pięknie wydane foldery, także z notkami biograficznymi. [...]

  • Dekret
    z dnia 10 listopada 1945 r. o zmianie i ustalaniu imion i nazwisk. [...]  

  • Jak Berman konspirował Żydów w Polsce...
    Dnia 10.11.45 roku KRN wydała Dekret, który pozwalał w sposób ściśle tajny na masową skale zmieniać nazwiska. [...]

  • Jak łatwo było zostać Polakiem
    W 1948 rok Konsulat RP w Rzymie alarmował Ministerstwo Administracji Publicznej... Żydzi w Zarządzie Miasta Krakowa  masowo fałszują potwierdzenia polskiego obywatelstwa. [...]

  • List nr. 1-16


"Moim zdaniem, Izrael jako „państwo żydowskie” stanowi zagrożenie nie tylko dla samego siebie i swoich mieszkańców, lecz także dla wszystkich żydów oraz ludności zamieszkującej Bliski Wschód i inne regiony."

- Prof. Izrael Shahak, "Żydowskie dzieje i religia".


Palestine banner
Viva Palestina!

Jedyną drogą prowadzenia wojny w sposób moralny jest droga żydowska: niszczyć miejsca święte. Zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci

Mit “6 milionów”

Pożegnanie z Izraelem, cierniem Bliskiego Wschodu
Jack Bernstein

Fotografie 

Międzynarodowy Żyd    
Henry Ford


Talmud unmasked
Talmud obnażony


 Izraelska kontrola nad Stanami Zjednoczonymi
James Petras

Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce

Żydowski rasizm
Dr David Duke

Tematy Jeszcze Bardziej Niebezpieczne
Dr Dariusz Ratajczak

Moja Walka - Mein Kampf
Adolf Hitler

"Nie jestem Amerykaninem o wierze żydowskiej, ale Żydem. Jestem Amerykaninem. Byłem Amerykaninem przez 63 / 64 mojego życia, ale Żydem byłem przez 4000 lat."

- Rabin Stephen S Wise, prezydent Amerykańskiego i Światowego Kongresu Żydów


Poszukiwacze żydowskiego genu - Shlomo Sand


Wielka Encyklopedia Żydów

Ustami rabina: Syjonizm to afirmacja judaizmu
Gilad Atzmon

Mit Holocaustu
Robert Faurisson

The Jewish hand behind Internet The Jews behind Google, Facebook, Wikipedia, Yahoo!, MySpace, eBay...

Erec Izrael Haszlema – biblijne granice Królestwa Izraela

Syjonizm w Ameryce
James Petras

The Founding Myths of Modern Israel
Shahak: "Żydowskie dzieje"

Wyznania szpiega: Sayanim
Victor Ostrovski i Claire Hoy

Reel Bad Arabs - Revealing the racist Jewish Hollywood propaganda

Żydowscy bojówkarze z Europy z misją w Izraelu
JDL - Jewish Defense League

Operacja Hasbara: przegrana bitwa - Jerzy Szygiel

Donald Tusk - Judeopolonia
Tusk - Judeopolonia


Syjonizm i III Rzesza - Mark Weber

Protokoly obrad medrcow Syjonu

Filmy wideo

Talmud i mechanizmy obronne
Izrael Shahak

ADL: 80 mln „antysemitycznych” Amerykanów
Pastor Ted Pike

Żydowska Supremacja
Dr David Duke

Karykatury 

Aktyvizm! - Join the Fight!


Down with Zio-Apartheid
 Stop Jewish Apartheid!